joomla templates top joomla templates template joomla

Dzięki reakcji przypadkowego świadka, nietrzeźwy włocławianin nie mógł kontynuować dalszej jazdy. Spowodował kolicję na parkingu i chciał uciekać. Miał prawie 2 promile

info: Policja/Włocławek włącz . Opublikowano w Włocławek wiadomości

 
W ręce włocławskich policjantów wpadł pijany kierowca zatrzymany przez przypadkowego świadka. 60-latek, zawracając na parkingu, uderzył w inny samochód i zamierzał odjechać, ale udaremniono jego zamiary. Mężczyźnie grozi teraz do 2 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek 16 listopada po 18.00 włocławscy policjanci zostali powiadomieni o ujęciu przez świadka kierującego mitsubishi, który spowodował kolizję na parkingu przy ulicy Bajecznej we Włocławku i próbował odjechać. Z relacji zgłaszającego wynikało także, że od kierowcy czuć alkohol.
 
 
Gdy patrol mundurowych dotarł na miejsce przejął mężczyznę i sprawdził jego trzeźwość. Urządzenie wykazało u 60-letniego mieszkańca Włocławka prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili, że kierowca mitsubishi, podczas zawracania na parkingu, uderzył w zaparkowane auto, po czym próbował odjechać. Świadek, widząc zachowanie kierowcy, wyciągnął go z pojazdu i przytrzymał do czasu przyjazdu zaalarmowanych policjantów.
 
Na szczęście, dzięki reakcji przypadkowego świadka, nietrzeźwy włocławianin nie mógł kontynuować dalszej jazdy. Za spowodowanie kolizji drogowej sprawca został ukarany mandatem karnym, natomiast za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Za tak nieodpowiedzialne zachowanie grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.